środa, październik 25th, 2017 | Author: admin

To teraz porównaj sobie do proporcji na beton b15 bo niby z takiego maja być robione bloczki chociaż podobno to jest b12 i porównaj te proporcje. Może też masz niestandardowy sprzęt… weź wiadro i nasyp do niego żwiru a póxniej cementu i zobacz jakie sa proporcje. Przy standardowej szypie worek cementu i 15 szyp to jest beton konstrukcyjny bo to wszystko sprawdzałem na początku budowy na objętość i także robiłem sobie “placki”. Np. na chudziaka dawałem  http://przylacza.com.pl/usuwanie-awarii-kanalizacji/ pół worka cementu i 20 szyp piachu i chudziak był OKOd dwóch dni pada więc chudziak podlewa się sam, jutro prawdopodobnie akcja zwiezienia materiału na ściany. Mam już chyba wybraną ekipę do dachu, powiedzcie czy cena 50zł za metr blachodachówki jest dobra, w te cene wchodzi chyba wszystko czyli rynny, obróbka 2 kominów, jednego okna dachowego i chyba kominy też mi wykończą blachą na rąbek.

To jak chcesz robic w ten sposób ze styro zwykłym nie wodoodpornym to zrób to chociaż jak będziesz miał dach i będziesz robił cała elewację bo w innym przypadku będziesz miał basen miedzy styro o ściana.Jak będę murował ściany parteru to sprawdzę dokładnie jak to wychodzi z tymi proporcjami, ale wydaje mi się że było ok bo zaprawa dobrze leżała na kielni, jak jest za dużo piachu to zbyt szybko woda się wytrąca. A co do dawania styro w moim przypadku to chciałem zachować jakąś tam ciągłość ocieplenia, gdzieś na forum czytałem że ktoś nawet dawał ocieplenie pod łatwą…że minął już rok mojej walki na placu boju jestem na etapie stanu zero. Niestety ciągły brak czasu-praca nie sprzyja mojej budowie.Dobrze ,że masz kogoś do pomocy.

Moim skromnym zdaniem daj tą siatkę i klej. Jak na koniec zrobisz opaskę wokół domu, to sobie kubełkową odetniesz tyle ile trzeba i przykleisz jakieś płytki czy co tam modne będzie lub otynkujesz.

Następna rzecz disperbit tak naprawdę nie jest izolacją gdzie grunt jest wilgotny itd., itd. itd.

styropian się kładzie gdy jest mokro a jak sucho to nie ma sensu ….. ciekawe. Najważniejsza jest izolacja pozioma bo tej po wybudowaniu domu już chyba nie da się poprawić, a z pionową można zrobić wszystko…

Mam pytanie , jak już zasypie wszystko piachem to przed chudziakiem dawać folię czy nie bo patrząc na dzienniki widzę że ludzie różnie robią

I przede wszystkim nie słuchaj jakiś ekip które robią domki jednorodzinnych bo maja ograniczone wiadomości.Oświadczam że stan zero został zakończony. Na zasypanie poszło 110 ton piachu, zasypywane po 20cm i solidnie zagęszczane, kanalizacja ułożona, podejście do kominka również.

Category: Bez kategorii  | Comments off
środa, październik 25th, 2017 | Author: admin

Od środka pójdzie dwie warstwy dysperbitu a od zewnątrz trze, na to od zewnątrz styropian, siatka, klej i folia, wodę mam nisko więc powinno wystaczyć Odpuść siatkę i klej, tylko daj dobry styropian, bo urobisz się bez sensu. Styro niszczy się od wody (każdy i niezależnie od siatki i kleju), oraz od promieniowania UV. Jak masz sucho na działce, wody gruntowe nisko i brak zagrożenia powodzią, to przyklej na pionowe pasy twardy styropian (np EPS 80 lub EPS 100), obłóż folią kubełkową (oczywiście wypustami do styropianu) i zasyp ziemią. UV odetniesz, a jakby była jakaś wilgoć która się skropli na fundamencie, to dzięki tym pionowym pasom kleju spłynie w dół. Pasy kleju robią konieczny dystans, a brak poziomych pasów umożliwia odpływ do ziemi.  ale czy skoro będzie gruba warstwa dysperbitu oraz folia od zewnątrz to czy konieczny jest ten drogi styropian? A co do zatopienia siatki w kleju to mam jakieś 40m2 więc myślę że zajęło by mi to z pół dnia Siatka i klej jest po to, żeby folia kubełkowa nie wbiła się w miękki styropian i mógł powstać dystans na wentylację. Ja nie tynkowałem i tak radzę Tobie. Zrób jak uważasz. Dzisiaj ściany fundamentowe zostały zakończone, z zewnątrz poszło 3 warstwy dysperbitu (jedna pół na pół z wodą) w środku na razie tylko zagruntowane. a skąd wziąłeś te proporcje zaprawy ? Przecież 25 kg cementu i 15 łopat piachu to beton konstrukcyjny a nie zaprawa. Jeżeli dasz więcej cementu to nie znaczy ze będzie lepiej. Starzy majstrowie mają zasadę że zaprawa ma być równa lub bardziej miękka od budulca bo:

1.mocna zaprawa może odparzyć i gorzej łaczy

2 przy “usadawianiu” budynku przejmuje ruchy domu i nie powoduje to ewentualnych pęknięć ścian

cos się zmieniło od tego czasu zrób tak aby warstwa izolacyjna była sucha bo wtedy jest warstwą izolacyjna. Ne wiem kto wogole wymyślił że najpierw daje się izolację a później ocieplenie. Jeżeli tego nie zachowasz to nie rob w ogóle ocieplenia bo to wywalone pieniądze. Skad w ogóle pomysl robienia izolacji z białego taniego styropianu ? Wyczytałem to w necie a poza tym podpytałem ekipę która murowała dom sąsiadowi i powiedzieli że oni dają właśnie takie proporcje.

Co do izolacji ścian fundamentowych, sporo osób twierdzi że jeśli teren jest suchy i nie ma podpiwniczenia to nie ma sensu stosować styropian, u mnie właśnie tak jest ale mimo wszystko dam 10 cm EPS 100 na to klej, siatka i folia, myśle że powinno być okej

Bloczków zużyłem 1150 sztuk, tone cementu i około .3.5 tony piachu. Murowałem całość około 2 i pół tygodnia (po pracy i przed pracą)

Category: Bez kategorii  | Comments off
środa, październik 25th, 2017 | Author: admin

pozwolenie już jest, obyło się bez żadnych problemów, cza oczekiwania w starostwie to 25 dni. Kilka słów o samej działce bo jakoś o tym zapomniałem. Jest to całe 16 arów w kształcie prostokąta udrażnianie kanalizacji Warszawa ( 22 na 75), przez ostatnie 30 lat działce rósł sad jabłonek które musiałem w tamtym roku usunąć.

Budowę rozpocząłem 2 tygodnie temu wię w kolejnych postach nadrobię te małe zaległości. W marcu w oczekiwaniu na pozwolenie machnąłem zbrojenie ław, do tego celu zakupiłem giętarkę za jaką stówę z wiadomo jakiego portalu aukcyjnego. Samo gięcie strzemion poszło dość sprawnie, dużo więcej czasu zajęło mi powiązanie koszy, do tej czynności polecam specjalny kluczyk z obrotową rękojeścią.Widzę że długie te zbrojenia robisz, przy fundamencie to spoko bo wrzucisz do dziury a nawet można nogą wepchnąć, ale przy wieńcu i tych wyższych to lepiej robić krótsze z zakładami, oczywiście jeżeli będziesz to robił sam. Taki jestem mądry, a sam robiłem długie i się męczyłem z nimi niemiłosiernie Po wylaniu ław nadszedł czas na murowanie ścian fundamentowych.Aha jeszcze co do bloczków, bloczek wbrew pozorom ma dół i górę, ważne aby trzymać się tego aby ustawiać każdy bloczek tak samo ponieważ boczne ścianki bloczka nie są idealnie prostopadłe do dolnych i górnych ( w procesie produkcji formy są takiego kształtu aby gotowy bloczek można było z niej wyjąć )

Muruje razem ze szwagrem, ja nakładam zaprawę, poziomuje, pionuje a szwagier zbiera nadmiar i uzupełnia fugę pionowa.

Kilka informacji co do samego murowania:

-w dwie osoby (mające po raz pierwszy styczność z murarką) można dziennie wymurować około 110-130 bloczków, pewnie można by i więcej ale przecież na drugi dzień trzeba mieś siły do dalszego murowania

- ważne aby bloczki były dobrej jakości czyli trzymały wymiary

-jeśli na ławach mieliśmy wyprowadzony poziom idealnie pierwsze cztery warstwy warstwy murujemy mniej więcej na oko a poziomy pozostałych wyznaczamy szlaufwagą na listewkach przybitych do narożników

-moje proporcje na zaprawę to worek (25kg) cementu, 15 łopat piachu, wiadro wody i paczka plastyfikatora.

Category: Bez kategorii  | Comments off
niedziela, kwiecień 09th, 2017 | Author: admin

Suszarka nie tylko nie niszczy ubrań, ale wręcz je “odmładza” (usuwa tzw filc) więc nie trzeba stosować żadnych golarek do odzieży itp. Ja osobiście do suszarek przekonałem się w USA gdzie mieszkałem 3 lata i powiem tylko, że ubrania które tam zakupiłem rok 2009 cały czas są w mojej garderobie    Być może jakby ktoś co tydzień suszył jakąś rzecz przez 2-3 lata to by ją zniszczył, ale z drugiej strony kto teraz chodzi tyle w jednych ciuchach To prawda również, że wysuszone ubrania w 90% nie wymagają prasowania - nie wiem na czym to polega, ale tak jest. Co do wentylacji to nie jest ona potrzebna w przypadku suszarki kondensacyjnej jaką ja posiadam - potrzebujemy jedynie gniazdka elektrycznego Jedynym “efektem ubocznym” suszenia jest wytworzone ciepło - zimą nie jest to raczej wadą ale trzeba się liczyć z tym, że w pomieszczeniu, w którym pracuje suszarka może być i ze 30st. Suszarka nie niszczy rzeczy. Ja najbardziej jestem zadowolona z suszenia ręczników. Są mięciutkie, nie tak jak po suszarce tradycyjnej. Odzież też jest miękka.Przydaje się również wtedy , gdy trzeba coś wysuszyć na szybko. Dokładnie tak jak mówisz Ja jeszcze podam taki przykład: W domu panuje akurat grypa żołądkowa i córka zwymiotowała w łóżko - niestety na tyle mocno, że do prania była cała pościel + kołdra + pokrowiec od materaca. Zdarzenie miało miejsce koło 0800 rano, a już o 2000 córka kładła się spać w czyściutkie i pachnące łóżeczko Na szczęście mam dość dużą suszarkę (7kg wkładu) więc spokojnie można wysuszyć właśnie kołdrę, czy pokrowiec od materaca, które są bardzo ciężkie i nasiąkliwe. A z drugiej strony nie wyobrażam sobie jak bym sobie poradził w takiej sytuacji bez suszarki, bo pogoda obecnie nie sprzyja suszeniu, a taka wisząca klimatyzacja do firmy kołdra czy materac potrzebują duuuużo miejsca i godzin żeby wyschnąć. No cóż - na pewno dedykowane urządzenie jest lepsze i zdecydowanie bym takie wolał, ale trzeba liczyć się z ograniczeniami - w łazience mam miejsce na jedno urządzenie i w moim odczuciu estetyczniej wygląda jedno żelastwo niż dwa .

Ja domu nie wybudowałem, tylko kupiłem na etapie tynków wewnętrznych i nawet nie miałem jak przestawić jakiejkolwiek ścianki… Gdybym się budował sam, to zrobiłbym dom 100-120 m kw., w którym chciałbym przewidzieć:

- małą spiżarnię z normalnymi drzwiami z wejściem z kuchni

- na każdym piętrze schowek dosłownie po 1 m kw. na odkurzacze, wiadra i mopy (żeby nic nie nosić i nie zagracać garderoby czy szaf)

- pralnię, gdzie na stałe byłyby wszystkie gadżety związane z praniem i prasowaniem.

Niestety w stolicy i łatwo dostępnych komunikacyjnie pobliskich miejscowościach ceny są dość zniechęcające, więc pewnie na zawsze pozostanie to sfera marzeń i idealnego domu nie wybuduję

Category: Bez kategorii  | Comments off
niedziela, kwiecień 09th, 2017 | Author: admin

Każdemu według jego potrzeb.

U mnie samochody stoją pod chmurką,a garaż pusty.Jesteśmy za leniwi żeby je wprowadzać ha ha.

Narzędzia ogrodnicze stoją oparte o elewację, bo  klimatyzacja Ursynów wolę 100 kursów z taczkami zrobić niż iść jeden raz bezproduktywnie z motyką do garażu czy kotłowni(a co dopiero do piwnicy ).Trawy szczęsliwie brak,to i kosiarki nie mam. Meble ogrodowe kupuję tylko takie,które zimują na zewnątrz.U mnie każde pomieszczenie techniczne zieje pustkami.

Pralnia obok łazienki,ale już niekoniecznie blisko wyjścia na taras-nie chce mi się tego prania wynosić,a potem jeszcze przy zdejmowaniu sprawdzać czy nie ma tam jakiś skorków czy czegoś podobnego  Priorytetem jest teraz zakup suszarki,bo rozwieszanie drobnego prania typu majty,skarpetki itd doprowadza mnie do szału. Szkoda, że to nie jest takie proste w okresach przejściowych między lekkim dogrzewaniem a pełnym sezonem grzewczym. My mamy taki problem, że pranie po prostu nie schnie, nawet na przewiewnym strychu, a susząc w pokoju czuć wilgoć .

W bloku takiego problemu nie było - było (za)gorąco i było suche powietrze gdzieś od października. W dobrze zaizolowanym domu przy obecnie panujących temperaturach piec się włącza tyle co kot napłakał, bo temperatura w domu trzyma się w okolicach 21 stopni, a jak napalę wieczorem w kominku (bez żadnego rozprowadzania powietrza), to piec nie włącza się przez około dobę wcale.

Wczoraj właśnie przeglądałem ofertę pralko-suszarek z tego powodu, chociaż wcześniej przekonywałem żonę, że to fanaberia i bezsens . Teraz myślę, że to dobre rozwiązanie wspomagające.

Do domu wprowadziłam się prawie bez mebli i bez rzeczy celowo-chciałam sprawdzić co tak naprawdę jest mi niezbędne.Co prawda nie wytrzymałam kilka razy i kupiłam parę rzeczy które okazały się mało potrzebne i teraz zawalają mi miejsce,ale walczę ostro ze sobą i widzę już pierwsze efekty.Dom który w trakcie budowy był jak na nasze przypuszczalne potrzeby podejrzanie mały, okazuje się przyduży.Tylko nałażę się bez sensu,a stawiać nie ma za bardzo co,bo jak się pochylę z uwagą nad każdą rzeczą którą chciałabym mieć,większość właśnie okazuje się zbedna.

Wszystko kwestia podejścia, ile mamy ochoty się koło tych wszystkich klamotów nadreptać.Bo dom to wieczne dreptanie

Podsumowując-nic mi się nie chce,dlatego piwnica mi niepotrzebna U mnie w domu od 10 miesięcy suszy się tylko i wyłącznie za pomocą suszarki. W tej chwili nie wyobrażamy już sobie aby wrócić do tradycyjnej metody. Wiadomo, że zużywa to trochę prądu, ale komfort korzystania z tego cuda jest niedopisania Polecam natomiast zakup oddzielnej suszarki a nie zintegrowanej z pralką - na prawdę szczerze mówię bo mam porównanie wśród znajomych. Ja osobiście kupiłem taką “półprzemysłową” z komisu Siemensa za 600zł - suszy codziennie albo i kilka razy dziennie bo mam dwójkę maluchów i działa wyśmienicie. Z tego co patrzyłem nowa taka kosztuje ponad 4 tys. jak coś to mogę dać namiar na komis

Gdybym miala mozliwosc, to pewnie zdecydowalabym sie na mala piwnice z mysla o przetworach, ale wiedzialam jeszcze przed rozpoczeciem budowy, ze nie warto sobie glowy piwnica zawracac, bo woda za wysoko. Dlatego garaz nie bedzie garazem Postawimy wolnostojacy garaz, a ten domowy bedzie pomieszczeniem gospodarczym.

Co do tematu wątku,nigdy nie zrobiłabym już przesłon okiennych elektrycznych.Za dużo czasu schodzi przy manewrowaniu przy nich(sznurek się pociąga i już,a silniki to jednak nie jest błyskawica).Automatyka sprawy nie załatwia.bo różne okna w różnych porach chcemy mieć różnie przysłonięte.

Category: Bez kategorii  | Comments off
niedziela, kwiecień 09th, 2017 | Author: admin

akurat bardzo nie zgodzę. ładne ukształtowanie działki i obsadzenie jej zielenią pozwala ukryć piwnicę całkowicie. nieproporcjonalnej ścianki kolankowej nie ukryjesz - piwnicę jak najbardziej. Nie mam garażu dwustanowiskowego. Mam garaż 6 x 3,5, kórego przedłużeniem jest kotłownia i już na etapie projektu wiedziałem jak mniej więcej co gdzie będzie stało. Pisałem o znajomych gdzie drugie stanowisko to zazwyczaj graciarnia, ale to wynik braku przemyślenia. Ja jeszcze nie mieszkam. Garaż ma 36 mkw, kotłownia 15. Jestem dobrej myśli  Na pewno będę wieszać na ścianach rowery itp. Regały jakieś się postawi, czy półki. Opony akurat mamy w ASO, ale wiem że nie każdy może skorzystać z takiej opcji. W kotłowni będzie rekuperator, odkurzacz w garażu (oba na ścianie wyżej podwieszone), w kotłowni pralka, zamrażarka, suszarka, zew roboczy, piec z zasobnikiem i jeszcze jest duży kąt na jakiś regał. Pod sufitem jakieś relingi na sznurkach na pranie…

Ale prawda jest też taka, i niestety znam to z autopsji - im większą powierzchnię będziemy mieć na przechowywanie, tym więcej będziemy gromadzić. Dlatego ja na strychu wygospodaruję tylko 20 mkw, z pełną premedytacją, żeby nie chomikować zbędnych rzeczy.

Hobby które zajmuje dużo miejsca, czy biuro w domu to odrębny temat, bo nie każdy takie ma… Często dobrym rozwiązaniem jest po prostu…. gabinet  ciekawą rzeczą jest wielkosc deski

szerokosc 19 cm długosc 190 cm jest to dąb poddany obróbce termicznej dzieki czemu zmienia kolor na brązowy (ciemny) ale podobno przez ten zabieg jest tez twardszy

takie załozenie aby pasowal do okien.

pewnie, że można wszystko co piszecie trzymać w garażu (powiesić na ścianach, pod sufitem) ale wtedy pomieszczenie staje się zagracone i wizualnie i praktycznie ciężko jest czasem przejść by się o coś nie poobcierać…

Każdemu według jego potrzeb.

U mnie samochody stoją pod chmurką,a garaż pusty.Jesteśmy za leniwi żeby je wprowadzać ha ha.

Narzędzia ogrodnicze stoją oparte o elewację,bo wolę 100 kursów z taczkami zrobić niż iść jeden raz bezproduktywnie z motyką do garażu czy kotłowni(a co dopiero do piwnicy ).Trawy szczęśliwie brak,to i kosiarki nie mam. Meble ogrodowe kupuję tylko takie,które zimują na zewnątrz.U mnie każde pomieszczenie techniczne zieje pustkami.

Pralnia obok łazienki,ale już niekoniecznie blisko wyjścia na taras-nie chce mi się tego prania wynosić,a potem jeszcze przy zdejmowaniu sprawdzać czy nie ma tam jakiś skorków montaż klimatyzacji Wilanów czy czegoś podobnego  Priorytetem jest teraz zakup suszarki,bo rozwieszanie drobnego prania typu majty,skarpetki itd doprowadza mnie do szału.

Do domu wprowadziłam się prawie bez mebli i bez rzeczy celowo-chciałam sprawdzić co tak naprawdę jest mi niezbędne.Co prawda nie wytrzymałam kilka razy i kupiłam parę rzeczy które okazały się mało potrzebne i teraz zawalają mi miejsce,ale walczę ostro ze sobą i widzę już pierwsze efekty.Dom który w trakcie budowy był jak na nasze przypuszczalne potrzeby podejrzanie mały, okazuje się przyduży.Tylko nałażę się bez sensu,a stawiać nie ma za bardzo co,bo jak się pochylę z uwagą nad każdą rzeczą którą chciałabym mieć,większość właśnie okazuje się zbedna.

Wszystko kwestia podejścia, ile mamy ochoty się koło tych wszystkich klamotów nadreptać.Bo dom to wieczne dreptanie

Podsumowując-nic mi się nie chce,dlatego piwnica mi niepotrzebna

Co do tematu wątku,nigdy nie zrobiłabym już przesłon okiennych elektrycznych.Za dużo czasu schodzi przy manewrowaniu przy nich(sznurek się pociąga i już,a silniki to jednak nie jest błyskawica).Automatyka sprawy nie załatwia.bo różne okna w różnych porach chcemy mieć różnie przysłonięte.

przy domu parterowym czasem jest taki problem, że nie ma już zwyczajnie miejsca na jakieś potrzebne pomieszczenie na parterze i właśnie robi się albo piwnicę albo strych

ściany będą białe więc moze to ciekawie wyglądać.

Dzis dostałem telefon ze jutro dechy mogą u mnie byc - problem w tym ze musze zgomadzic kasę na ten cel a to potrwa parę dni.

zakupu doknałem w Quercus Katowice - mimo ze nie są najtansi bo oferują markowe produkty na Paradora zaproponowali najlepszą cenę.

teraz czeka mnie przeprawa z parkieciarzem bo jedno to materiał a drugie klejenie. Poczekaj do konca budowy , jeszcze nie jedną parę wytargasz

Moja matula jest boska - jako szmaty uzywam starych koszulek i kiedys wchodząc mowi ooooo synu twoja koszula wala sie na podłodze.

Ja jej na to ze ona (koszulka) ma dobre 1o lat i to jej własciwe miejsce na podlodze (słuzy jako szmatka/scierka bo juz są płytki) , jednak ona powiedziala ze nie jestem oszczędny

gdybym budowała chałupę, to z pewnością z piwnicą, no chyba, że miałabym tak wielką działkę, że by parterówka weszła. to idealne miejsce na ukrycie pralni, kotłowni, sezonowej garderoby, małego warsztatu - a takich pomieszczeń w domu absolutnie nie pomijam.

garaż wiadomo - pomieści trochę rzeczy, ale nie po to się buduje dwustanowiskowy garaż, żeby jeden samochód “mieszkał” na zewnątrz - nie piję akurat do ciebie i rozumiem, z czego wynika taka sytuacja u ciebie, ale uważam, że to bez sensu)

Category: Bez kategorii  | Comments off
niedziela, styczeń 15th, 2017 | Author: admin

Kuchnia ma być częściowo otwarta na salon, zamykana podwójnymi drzwiami suwanymi. Nie przewiduję kuchenki gazowej, kratka będzie - ma być wentylacja naturalna, grawitacyjna, więc kratki być muszą (są dwa kanały zaprojektowane - jeden pod wyciąg, drugi wentylacyjny), zastanawiałam się tylko nad salonem, ale skoro tam też być musi to będzie…

Spiżarka, owszem będzie przy kuchni, ale bez okna, za to z drzwiami na zewnątrz - od bidy można uchylić. Odpada budowanie kominów, robienie obróbek blacharskich, montowanie, różnych odskraplaczy, nawiewników, kominków.

Wentylacja grawitacyjna/naturalna, nie zdaje egzaminu w nowych budynkach czy mieszkaniach.

Mam jeszcze ogromną zagwostkę od strony materiałów na przewody wentylacyjne - mam je zaprojektowane w ścianach. Te dwa w kuchni są w ścianie zewnętrznej, szczytowej z ceramiki typu porotherm 24-25 szer ( jeszcze na poddaszu dojdzie trzeci do łazienki), a reszta w nośnych, które mają być z siliki 18. I nic nie pasuje. Ceramiczne pustaki wentylacyjne są za wąskie - trzeba by czymś uzupełnić powstałą wnękę (cegła zrobi mostek, może styro?), te kształtki z silki są z kolei za szerokie (24cm). Przyszło mi do głowy, żeby je zamienić, ale o ile ceramikę można by jakoś wmurować w silikatową ścianę (będzie wystawać lekko, koło 1cm), o tyle chyba silka jest za ciężka do oparcia na ceramicznej ścianie (bo przewody chyba będą zaczynać się wyżej, opierając się na zwykłych pustakach?). to nie radziłbym wpuszczać wyziewów znad okapu nadkuchennego bezpośrednio do kanału murowanego. Przy intensywnym używaniu okapu zagnieździ się tam najpierw wilgoć a w końcu bakterie i grzyby . Radziłbym co najwyżej w ten kanał wentylacyjny wmurować rurę PCW z trójnikiem o średnicy min. 120-150 mm z odskraplaczem w dole (tak, jak we wkładach kwasoodpornych na spaliny gazowe) i rurką z dna trójnika odprowadzać te skropliny do kanalizacji. Usytuowanie dwóch kanałów wentylacyjnych w kuchni przez (jak sądzę) projektanta bez dodatkowego nawiewu na czas pracy okapu zaowocuje “zaciąganiem” powietrza z tego drugiego kanału. Mogą wtedy do kuchni wrócić niekoniecznie miłe zapachy z dachu (np. dym z zewnątrz lub wyziewy z odpowietrzników kanalizacji). Dlatego za tak ważne uważam dodatkowy nawietrzak z zamykaną kratką usytuowany możliwie najbliżej kuchenki (indukcyjnej?), co spowoduje, że powstanie “krótki” obieg powietrza: to powietrze, które wyciągnie okap dostarczymy w jego pobliżu i nie będzie występowało zbytnie wychłodzenie kuchni, gdybyśmy np. dostarczali to powietrze z większej odległości od kuchenki. Każdy bowiem wentylator (a taki jest i w okapie) ciągnie sobie powietrze, skąd mu najłatwiej.

Category: Bez kategorii  | Tags: ,  | Comments off
niedziela, styczeń 15th, 2017 | Author: admin

Skoro mieszkają to odbiór kominiarski już był. A teraz drobna zmiana i jeśli nie ma jakiegoś tlenożernego urządzenia w mieszkaniu to wszystko ok. Prawidłowo wykonana wentylacja konwekcyjno-grawitacyjna w łazience (i nawet w pralni) powinna wystarczyć.

Taki np. wentylatorek fi 100 mm ma spory wydatek. Aby ten “apetyt” zaspokoić, trzeba by mu skądinąd dostarczyć to powietrze. Warto, aby to było działanie celowe, a nie przypadkowe (np. aby ciągnął z innego kanału wentylacyjnego). Jeśli w mieszkaniu jest sporo nawiewników okiennych, to może to wystarczyć. Jeśli nie, to na czas pracy tego wentylatorka warto by otwierać w pobliżu jakiś spory nawiewnik (choćby okno) zamykany zaraz po jego wyłączeniu. I jeszcze jedno - zgodnie z Rozdz. 5 par.141 Rozp. Min. Infrastruktury z 2002 r. nie wolno instalować wentylatorów w pomieszczeniach, w których znajdują się przewody spalinowe. Ale cóż, jak napisałem powyżej - “wolnoć Tomku w swoim domku” (na własną odpowiedzialność

Trzeba jednak podkreślać to przy każdej okazji, że można (na własną odpowiedzialność ) nie zapraszać kominiarza i nawet czyścić kominy samemu (znam takich), ale w przypadku, gdy z tego powodu coś się komuś stanie, to spotkanie z prokuratorem . więcej grzać w łazience - wtedy na pewno nie będzie wiało chłodem z kratki.  to mam już jakiś zarys. O wentylatorkach myślałam w łazience i pralni, można by rozszczelniać okna w tych pomieszczeniach klimatyzacja (bo nawiewniki niby powinny być w “czystych” pomieszczeniach.

W pomieszczeniach z przewodami spalinowymi, czyli w moim przypadku w salonie nie przewiduję wentylatora (w kuchni przewiduję wyciąg, ale będzie zamykana). Ale skoro

jesteśmy przy tym temacie, to zapytam od razu o kratkę w salonie z kominkiem - mam w projekcie przewód wentylacyjny obok kominkowego, ale zastanawiam się, czy to konieczne (w myśl zasady, że kratki w pomieszczeniach “brudnych”), skoro kominek będzie miał bezpośrednio doprowadzone klimatyzacja Warszawa powietrze i będzie zamknięty. Jeśli kuchnię chcesz zamykać na czas pracy okapu, to będzie ci wciągało powietrze ze spalinami z kratki wentylacyjnej (jest obowiązkowa, jeśli jest tam kuchenka gazowa).

Dlatego tam, gdzie ma być używany okap zalecam zastosowanie otwieranego nawiewnika, uchylanie okna lub (jak w starych domach) wykorzystanie stale otwartego nawiewnika w spiżarce. Wtedy powietrze zanim wyjdzie na kuchnię, najpierw ogrzeje się nieco w tej spiżarce. Jeśli chodzi o salon, to projektant nie bez powodu wstawił kratkę wentylacyjną. Nawet przy oddzielnym kanale doprowadzającym powietrze jest tam przewód spalinowy (rura do komina) - patrz par. 141 (powyżej) i zawsze może (choćby teoretycznie) wystąpić rozszczelnienie tych przewodów spalinowych.

A że to koszt - to cóż z tego - posiadanie domu jest kosztowne

Category: Bez kategorii  | Tags: , ,  | Comments off
niedziela, styczeń 15th, 2017 | Author: admin

Na poniższym rysunku narysowałem widok boczny mojego domku. Jak widać jest to domek parterowy z poddaszem mieszkalnym, z dwiem łazienkami, jedna na parterze, druga na poddaszu. Ta na parterze jest używana od roku, na piętrze w planach.

Mam kilka pytań, może najpierw dolna łazienka:rozwiązaniem Twoich problemow będzie zwykła klapa zwrotna.

Większość wentylatorów łazienkowych już ma takie w standardzie.

Wyrzut tam gdzie będziesz miał najkrótsza drogę.nie powinno się w myśl przepisów mieć zainstalowanych i działających dwóch systemów wentylacji - grawitacyjnego i mechanicznego.

Tylko że wentylatory w łazienkach nie są traktowane chyba jako “wentylacja mechaniczna” stricte? Mogą to chyba być urządzenia usprawniające wentylację grawitacyjną? Chyba nie są zabronione?

- istniejąca wentylacja składa się z mechanicznego wentylatora, który włacza się wraz z załączeniem włącznika światła. Kanał przechodzi przez ścianę, a zakończenie kanału wygląda jak na zdjęciu. Pytanie brzmi: co zrobić żeby w zimie nie nawiewało do łazienki zimnego powietrza, gdy wentylator jest wyłączony (szczególnie podczas tegorocznych mrozów było to odczuwalne)?

Rozumiem, że jeśli zamontujemy wentylatory w łazienkach i pralni wentylację w tych pomieszczeniach mamy tylko w przypadku, gdy te wentylatory są włączone? Grawitacyjnie nie będzie się wentylować? Mam w projekcie kanały went grawitacyjnej w ścianach w tych pomieszczeniach - czy zamontować wentylatory na ich wlotach, czy zrobić jako dodatkowe przewody, np. w suficie?

Teraz górna łazienka, planuję wstawić wentylator mechaniczny z czujnikiem wilgotności:

- czy lepiej zrobić kanał wentylacyjny wychodzący z dachu czy ze ściany (który lepiej spełni swoje zadanie)?

- czy musi wystawać ponad dach domu czy nie?

- czy zrobić nawiewnik w oknie łazienki czy w innym pokoju?

- jak zakończyć wylot kanału , żeby nie było problemu nawiewania zimnego powietrza z zewnątrz w zimie? Rozporządzenie Min. Infrastruktury z 2002 r.:

“Rozdział 6

Wentylacja i klimatyzacja

§ 148. 2. W pomieszczeniu, w którym jest zastosowana wentylacja mechaniczna lub klimatyzacja, nie można stosować wentylacji grawitacyjnej.”

Jeśli zatem macie własny domek, to “wolnoć Tomku w swoim domku” (na własną odpowiedzialność). Jeśli natomiast mieszkacie w budynku wielorodzinnym, to…kłopoty z odbiorem kominiarskim.

Category: Bez kategorii  | Tags: ,  | Comments off
środa, listopad 09th, 2016 | Author: admin

Robocizna zjadła mi jakieś 70-80ysięcy (SSO, tynki, instalacje ,posadzki sufity podwieszane, klej i siatka na elewacji)

Tynkow i posadzek sam nie zrobisz, konstrukcji dachu raczej też nie wodociąg .

Z tym, ze zblizam sie do 300tysiecy, a jeszcze trochę wykończenie zje, wiec kwota, o jakiej pisałem jest realna.

W wolnych chwilach z pomoca rodziny będziesz budowal rok-półtora Po drugiej stronie drogi sąsiedzi maję nawy dom parterowy ale na tej działce na której chcę budować może być inaczej. Szczerze mówiąc to o tym nie pomyślałem. planujemy  pogotowie wodociagowe wawer start na wiosnę. na płycie, wiązary bez strychu, ocieplenie na wiązarach. ustawiony na działce chyba ostatecznie z wejściem od pln -zachodu. całkiem sensowny gotowiec, najbliższy tej formie i wielkości jakiej szukasz

Tynki faktycznie sam nie zrobię i z posadzkami też będzie problem ale muszę pogadać z wujkiem bo jak mnie pamięć nie myli to się chyba tym zajmuje. Ojciec zajmie się hydrauliką a kumpel z pracy elektryką lub sąsiad, zobaczy się kto będzie miał wtedy czas. Z dachem to wiązary a krycie planuję blachą więc nie będzie najgorzej i myślę że fachowcy dużo za to nie skasują a jak cena będzie zaporowa to może z pomocą rodziny to zrobię. Mam liczną rodzinę więc jedni będą robić jedną stronę a drudzy druga i pójdzie szybko, może w weekend uda się to zrobić.

Masz rację że domek się znacznie powiększył więc aby było taniej i też dobrze  Okna też sobie zmniejszę z szerokości 150cm do 125cm bo takie tez wystarczą więc tu tez będzie parę groszy taniej.

Dzięki za porady bo zmusza to do myślenia. Z otworami pod drzwi też dzięki za informację. Mnie takie nawet pasuje bo murując z silki z sil-pro czy grupy silikaty ich bloczki mają wysokość 22cm więc 9 bloczków daje 198cm. licząc że pierwsza warstwa na tradycyjnej zaprawie a jeszcze grubość kleju na tych bloczkach to da nawet 200cm. Tu zastosuję nadproża ytonga a one mają 125cm wysokości więc główny bloczek przytnę do 90cm i łącznie z nadprożem da to te 22cm bo jeszcze zaprawa i na to będzie można dalej morować działówki. Więc wysokość otworu od płyty do nadproża będzie 209cm więc 3cm pójdzie na wylewkę wyrównująca anchydrową a 2cm na panele czy płytki i będzie gitara. To masz jakiś typowy wymiar pod jakiś konkretny model drzwi czy ogólny?

Pare postów wyżej paroma pociągnieciami w sketch-upie powiekszyłeś powierzchnię domu o prawie 15m, czyli o 30tyś zł

O WZ pisałem po to, by się nie okazało, ze nie mozna stawiać parterówek. Sa takie obszary.

Otwory mam 2040mm

Category: Usługi  | Tags: , ,  | Comments off