wtorek, sierpień 28th, 2012 | Author: admin

Kolektor, ktory do takiej temperatury sie nagrzewa o jakiej wspomniałeś to jest urzadzenie, z ktorego nie pobierasz zgromadzonego ciepła w klimatyzacji.
Po prostu jest to temperatura postojowa klimatyzatora.
Moje pierwsze kolektory budowalem w oparciu o materialy dostepne w kazdym domu.
A bylo to tak, ze rame zbijalem z desek drewnianhch , spod robilem z plyty plisniowej na ktora polozylem plyty styropianowe.
A plytach ukladalem zwykly waz ogrodwy mocujac go sznurkiem.
Robiłem cos w rodzaju maty podobnej ze slomy.
A calosc pokrywalem siatka ze sznurka po to aby folia nie opadala.
A co do oddawania ciepła klimatyzacji to trzeba to cielo odbierać i wtedy temperatura nie przekroczy 70 st C.
Jako pompke obiegowa klimatyzacji wykozystalem pompke od oczka wodnego za 28 zl.
A całość sterowalem na poczatku czujnikami temperatury z pralki automatycznej - sa na rozne zakresy i mozna je podregulować.

temat kolektorow jest dosc ciekawym i stosunkowo szybko zwracajaca sie inwestycja wiec i ja planuje w niedługim czasie zbudowac swoj lecz mam ciekawy pomysl zamierzam moj kolektor odwrocic kierunku polnocnym a z przeciwnej strony umiescic baterje luster sterowanych elektronicznie odbijajacych slonce w ten sposob moge powiekszac teoretycznie powierzchnie kolektora dodawajac luster co o tym myślicie? Myślę że budowa najprostrzego układu klimatyzacji śledzącego słońce spełni nasze oczekiwania i kolektorki będą podążać za słoneczkim.

Też szukam czegoś sensownego do sterowania kolektorami i natknąłem się w necie na taki artykół ze świata Nauki nr 12/94 - “budujemy elektroniczny neuron” - muślę że ten układzik powinien spełnić moje oczekiwania. Co prawda jest on bardzo prosty bo zbudowany na podstawie wzmacniacza operacyjnego 741.

Planuje zrobic sobie podgrzewanie wstepne calej zimnej wody w klimatyzacji, która wchodzi do mieszkania. Czyli wpinam sie za licznikiem, woda idzie
wezownica przez baniak ktory ja ogrzewa i dalej wraca do rury “pierwotnej”.

Pytanie, czy cos takiego nie bedzie szkodliwe, jak ta woda będzie używana do picia (herbata, zupa etc.)? Czy wezownica z miedzi
nadaje sie do “spozywki”?

A dlaczego chce tak zrobic? Najprostszy sposob bez grzebania się w istniejacej instalacji, poza tym ciepla woda dojdzie tez do pralki,
co dodatkowo zmniejszy koszty.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Widzę , że mamy ten sam problem . Ja także szukam prostego rozwiązania , do sterowania kolektorem i mam dwie koncepcje :
1. fotokomórka , która w nocy wróci solarek do pozycji wyjsciowej

2. Zastosować kilka fotoelementów równolegle , tak by tworzyły półkole .
Rano ten , który pierwszy otrzyma dawke promieni przeciągnie całe ustrojstwo we właściwym kierunku .

poszliście dalej i pomijając etapy pośrednie zastanawiacie sie nad ideą układu nadążnego śledzącego słońce. To nie takie proste. Proponuję na początek abyście założyli przestawianie ręczne a pozwoli to Wam zrozumieć jak istotne i trudne jest mechaniczne powiązanie wszystkiego tzn. przegubowego ułożyskowania dużych kolektorów i elestycznych podłączeń przewodów cieczowych klimatyzacji. Gdy to przebrniecie to reszta jest prosta. Sterowanie dobowe mechanizmem zegarowym na silnikach krokowych a zmianę wysokości słońca nad horyzontem to raz na dwa miesiące niekłopotliwe przestawianie ręczne. Oczywiście powiązanie mechaniczne samego układu napędowego sterowania to też nie proste. Sterowanie nie składa się tylko z czujników ale też z elementów mniej widowiskowych dla klimatyzacji a mianowicie wykonawczych.
I tak właściwie po co to naprowadzanie aby poprawić sprawność o 15%? Lepiej dołożyć troche powierzchni stacjonarnego kolektora i realizować sie w czymś sensowniejszym. mój kolektor ma już mechanizm do ręcznego przestawiania , wykonany na bazie starej obrotnicy od anteny satelitarnej . W lecie będąc na podwórzu średnio co 2 - 4 godziny przestawiałem panel w kierunku słońca i znacznie poprawiło mi to sprawność układu , dlatego jestem w stanie poświęcić trochę energii na zautomatyzowanie ustrojstwa . Podłączony jest do bojlera zwykłym wężem ogrodowym w ocieplaczu klimatyzatora i nie miałem problemów z jego łamaniem się czy pękaniem.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.